Case study sukcesu w biznesie online – Wayniere Valim. Część 2/2.

  • March 4, 2019
  • BIZNES
  • 0 Comments
  • karolina.valim

Równo tydzień temu opisałam Wam historię pewnej niesamowitej osoby. A dzisiaj opowiem Ci, co się działo dalej, po przeprowadzce do Polski i co miał z tym wspólnego biznes online.


Pytanie, które najczęściej otrzymywałam po części pierwszej, brzmiało: jak to możliwe, że ktoś jest w stanie znaleźć w sobie taką odwagę, aby zwolnić się z, przez lata wypracowanego stanowiska, zrezygnować z bezpieczeństwa finansowego i rzucić w kompletnie nieznane??

Być może zrozumieć pomoże (masło maślane) tutaj informacja, że Wayniere, gdy opuszczała swoje stanowisko, dostała jasno do zrozumienia, że jeśli przeprowadzka się nie przyjmie, ma gdzie wracać. To znaczy, że jeśli po roku postanowi powrócić do Brazylii, bo stwierdzi, że żałuje swojej decyzji, to firma chętnie przyjmie ją z powrotem. Zaczęły się odzywać też inne korporacje zainteresowane tym, że być może “wróci na rynek”.

Myślę, że świadomość możliwości powrotu dała jej olbrzymi komfort psychiczny i odwagę do podjęcia decyzji. Nie było to już takie “rzucam wszystko, bez możliwości powrotu i rzucam się na głęboką wodę”, ale “wyjeżdżam na rok, spróbuję mojego nowego życia, jeśli zrozumiem, że to był błąd, szczerze się do tego przyznam sama przed sobą i wrócę”.

I tak oto moi teściowe skończyli na polskiej wsi

Powoli, gdy tylko zaczęli się z Polską oswajać, przyszedł czas na część drugą niecnego planu. Skoro udała się przeprowadzka to teraz czas na zapewnienie sobie utrzymania.

To nie jest tak, że nie mając wcześniej doświadczenia z biznesem online, możesz tak nagle się przełączyć: klik i już, od teraz zarabiam w Internecie. Ponieważ ja sama doradzam jak rozwijać biznes online, wiem, że zazwyczaj potrzebny jest dobry doradca, który pomoże zbudować całą strukturę pod taką działalność. Wayniere miała wsparcie swoich synów. Zresztą wciąż ma.

Wayniere jest certyfikowanym coachem

Temat coachingu zawsze mocno ja interesował. Szczególnie coaching kariery. Stąd pomysł na biznes online przyszedł dość płynnie, wszystko zaczęło się od coachingu online. Konsultacje online mają to do siebie, że możesz docierać z nimi wszędzie. Wayniere bez problemu zaczęła więc prowadzić spotkania ze swoimi klientami poprzez Skype. Jako coach kariery, pomaga ludziom zmienić pracę, dotrzeć do tego co właściwie chcą robić, zrozumieć ścieżkę kariery, znaleźć odwagę do zmian… więc właściwie wszystko to, przez co właśnie przeszła samodzielnie.

Nie stało się to oczywiście w przeciągu jednej nocy

Jak to w biznesie online, powstała cała struktura: media społecznościowe, strona internetowa, newsletter, zdjęcia, grafiki, filmy, artykuły, posty.. wszystko, aby zbudować bazę odbiorców i pozyskać potencjalnych klientów. Nie zaczynała jednak całkowicie od zera, w trakcie swojej kariery wyrobiła sobie pozycję, zaufanie, znajomości, które sprawiły, że ludzie zaczęli się do niej zgłaszać z prośbą o umówienie konsultacji. Jeśli jesteś dobry, ludzie będą polecali Cię dalej. Działa zawsze niezawodnie.

Jednak, czy konsultacje / coaching online to dobra droga zawodowa?

To zależy od mnóóóstwa czynników. Tutaj nie do końca. Klientela takich konsultacji chciała się spotykać albo bardzo wcześnie rano, przed pracą, albo po pracy – późno wieczorem. Różnica czasowa pomiędzy Polską, a Brazylią to, w najgorszym momencie, 5 godzin. Wielkim problemem było więc, gdy klient umawiał się na 18:00, co oznaczało, że Wayniere musiała pracować o 23:00. Ta opcja była nie-bardzo-zła, ale też niewystarczająco dobra.

Zresztą, i tak wszystko dążyło do tematu kursów online

Kolejnym krokiem Wayniere było więc stworzenie kursu o nazwie Project You, którego uczestnik może samodzielnie pracować nad sobą, swoim rozwojem i problemami. Dziś jest to główny produkt Wayniere, który sukcesywnie rozwija. Nie powiem Ci, że taki kurs to kilka miesięcy pracy, z potem miliony sprzedanych kopii. To specyficzny, wysokopłatny produkt, z którym trzeba dotrzeć do bardzo specyficznej grupy odbiorców – takich, którzy chcą intensywnie samodzielnie nad sobą pracować, a także chcą w to konkretnie inwestować, płacąc za kurs czterocyfrowe kwoty.

Całość jest więc ‘under construction’.

Moja teściowa nieustannie mnie zawstydza. Swoją wypracowaną rutyną, swoją konsekwencją, ambicją, wytrwałością pomimo problemów. Pracuje ciężko, ale doskonale łączy balans między pracą, a rodziną.

Jest osobą, której sukces determinuje właśnie słowo: KONSEKWENCJA, której ogólnie w biznesie online brakuje. A konsekwentne działania dają widoczne rezultaty. Po prostu.

Nie ważne , czy na swój projekt poświęcasz godzinę dziennie, czy 10. Jeśli robisz to regularnie, to się o Ciebie nie martwię.

A co obecnie u Wayniere?

W Polsce jest już z 4 lata. Do Brazylii wraca regularnie, ale tylko na krótkie okresy. Rozwija cały ten swój biznes online, ulepsza kurs, próbuje nowych rzeczy. Jest na dobrej drodze. Po prostu.

P.S. Jeśli chcesz ją spotkać, tutaj działa (oczywiście w języku portugalskim, ale namawiam ją też na angielski)

Dzięki za uwagę,

Karolina

karolina.valim

Moją pierwszą firmę założyłam w wieku 24 lat, a w kursach online rozsmakowałam się chwilę później. Buduję, rozwijam, planuję kursy oraz inne produkty cyfrowe w...Brazylii. A obecnie również w Polsce. Moje top 3: kawa, kawa i jeszcze raz kawa.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

%d bloggers like this: